Czy warto jeszcze wyjeżdzać do UK?

wyjazd do UK

Z jednej strony ataki terrorystyczne i Brexit. Z drugiej rekordowo niskie bezrobocie w Polsce, gospodarka w coraz lepszym stanie no i atut, który szczególnie jest ostatnio mocno zauważany na mapie Europy – bezpieczeństwo. Ostatnio słyszałem, że jakiś Niemiec odwiedziwszy plaże Bałtyku, stwierdził, że czuje się w końcu jak w Europie.

Czy nadal warto wyjeżdżać do UK? Odpowiedź jest z pewnością trudniejsza niż np. 10 lat temu. Wszystko zależy od celu. Wielka Brytania nadal konkuruje wysokością zarobków w porównaniu do Polski, ale należy też pamiętać o kosztach życia. Pod względem finansowym życie jest tutaj nieco lżejsze niż w Polsce, gdzie nawet minimalne wynagrodzenie pozwala na jakąś tam formę egzystencji (w UK), czego nie można powiedzieć o Polsce. A im te zarobki wyższe, tym bardziej skokowo rośnie przewaga w UK. Szczególnie, jeśli zamieszkamy w niewielkim mieście, im dalej na północ – tym taniej. Najdrożej oczywiście w Londynie, gdzie koszt wynajmu pokoju (dajmy średnio 600 funtów na miesiąc) i komunikacji (uśrednijmy – 100 funtów na miesiąc) oraz tzw. życia pochłania znakomitą część minimalnego wynagrodzenia, a na takie często trzeba liczyć po przyjeździe, chyba, że ktoś ma już określony fach w ręku i wchodzi w branżę na wyższym pułapie finansowym.

Pojawiają się też głosy, że lepiej jest aktualnie wyjechać do Niemiec, bo bliżej, bo lepsze zarobki, bo ładniej brzmiący język 🙂

Finanse to jednak nie wszystko. Całkiem innym tematem są kwestie tego jak się czujemy w ojczyźnie, ktoś może narzekać na nastroje polityczne, kwestie tolerancji czy hmm.. spotkałem się też z opinią, że w Polsce brak porządnych facetów, a ci porządni już zajęci 🙂 Osobiście żadne nie aplikuje się do mojego przypadku, gdzie wyjazd był czysto ekonomiczny, ale takie czynniki się pojawiają w rozpatrywaniach – czy warto.

Na pewno warto spróbować, na pewno warto pomieszkać jakiś czas w innej kulturze, poduczyć języka i przekonać się samemu, czy warto, chociaż na kilka miesięcy i wtedy podjąć decyzję co dalej. Ale jeśli ktoś decyduje się aktualnie na wyjazd za granicę, myślę, że godnym rozpatrzenia są też Niemcy i Skandynawia. Tyle, że Polacy w UK mają już dużo przetartych ścieżek, nawet instruktarze w poradniach zdrowia (NHS) są też po Polsku i Polacy są istotną częścią społeczeństwa UK (ponoć niedawno nasz język przegonił hinduski jeśli chodzi o popularność języków mniejszości narodowych w UK).

Należy jednak pamiętać o zbliżającym się Brexicie, przy którym aktualny wyjazd już nie daje gwarancji, że zachowamy prawa do pracy i pobytu po wyjściu z UE (prawdopodobnie tak, ale pewności nie ma). Tak więc – now or never 🙂

  • Matematyka jest prosta – jeśli nie jesteś w PL programistą/nie masz naprawdę dobrego fachu, a znasz angielski na poziomie komunikatywnym, to wybór jest oczywisty. Pomijam kwestie typu pozostawianie rodziny etc. Moje poszukiwanie pracy to było wykonanie JEDNEGO telefonu. Robota na nockach, na magazynie – i to nie przez agencję, a bezpośrednio na kontrakcie. Stawka: prawie Ł10/h. Koszty: pokój – 320/msc, autobusy: 52/msc, koma – 10/msc, życie – bez szaleństw z alko, bez fajek – 250/msc. Zakładając 1400 na rękę/msc, to zostaje ok. Ł770 do odłożenia! Lokalizacja – South Yorkshire.

    • Michał Dudek

      sory ale za 10 Funów na godzinę to nie ma po co jechać do Anglii – veni vidi vici

      • Jeśli w Polsce masz pracę z taką wypłatą, że po opłaceniu stancji i życia zostaje Ci ~3500 zł w kieszeni, to nie, nie ma sensu wyjeżdżać…

        • Michał Zajączkowski

          ja mam zamiar wyjechac i jade juz za tydzien wlasnie do Barnsley 30 min do Sheffield-south yorkshire,w polsce zarabiam marne grosze ledwo 2 tys netto
          na wózki widłowym a tam zarobie tyle samo w GBP
          a angielski znam komunikatywnie i problemu ze znalezieniem pracy raczej nie będzie a zakwaterowanie tymczasowe już mam,lepiej juz pojechac niz puzniej
          zostane tam dopóki brexit mnie nie wyrzuci.

          • Damian Zalejski

            Tez mam na wózki tylko weź pod uwagę fakt ze musisz mieć nr nin co trwa 3 tyg do tego fakt ze nasze uprawnienia są tam nieważne i masz miesiąc na pauzie

          • Michał Zajączkowski

            sa ważne tylko trzeba miedz przetłumaczone w j,angielskim
            jako certyfikat unijny,a to kiepsko ze nasze uprawnienia sa nigdzie nie ważne.A na nin sie nie czeka dluzej niz 2 tyg tak dla mnie w mniejszym miescie.

          • Adrian 03

            Witam Panie Michale. Czy mógłbym się z Panem jakoś skontaktować? Mam kilka pytań odnośnie wyjazdu, a jestem troszkę zielony. Prosiłbym o maila: uocom3@poczta.fm Pozdrawiam